Groźne ukąszenie i użądlenia u dzieci

[Głosów:0    Średnia:0/5]

Pogoda nie pozostawia wątpliwości – mamy lato w pełni,  mimo, że oficjalnie lato zaczęło się dopiero kilka dni temu. Taka pogoda niesie za sobą wiele zagrożeń – zwłaszcza dla naszych dzieci. Jednym z takich niebezpieczeństw, które może okazać się bardzo przykre w konsekwencjach, są ukąszenia i użądlenia przez owady.  Po za tym, że takie użądlenie jest nieprzyjemne, swędzi, piecze, pojawia się czasem obrzęk w miejscu w którym doszło do ukłucia – to musimy wiedzieć, że ukąszenia owadów mogą być także śmiertelnym zagrożeniem, jeśli np. nasze dziecko jest uczulone na jad owada, który nas ukąsił – wtedy może dojść do wstrząsu anafilaktycznego. Inna bardzo niebezpieczna sytuacja pojawić się może także kiedy nasze dziecko uczulone nie jest, ale zostanie ukąszone np. w gardło po wypiciu jakiegoś napoju z owadem w środku. To drastycznie przypadki, które zdarzają się rzadko, jednak nie możemy ich wykluczyć – czujność jest bardzo ważna w tym aspekcie.

Zdecydowana większość ukąszeń i użądleń w przypadku dzieci, jest łagodna. W naszych warunkach klimatycznych najczęściej ukąsić mogą: komary, meszki, osy, pszczoły, szerszeń i trzmiel.

Pszczoły raczej nie użądlą niesprowokowane – są w stanie użądlić w obronie siebie lub swojego gniazda. Charakterystyczne dla pszczół jest to, że pszczoły pozostawiają w skórze swojej „ofiary” żądło, które należy delikatnie podwadzić i usunąć w taki sposób, aby go nie ściskać. Ściskając żądło ryzykujemy, że wstrzykniemy sobie pozostała, dodatkowa dawkę jadu.

Osy, to już odrobine inny temat. Nie pozostawiają w skórze swojego żądła, za to potrafią zaatakować nie tylko w obronie własnej czy gniazda – ale także zupełnie niesprowokowane, również wielokrotnie.

Szerszenie i trzmiele żądlą głownie w obronie gniazda lub własnej, z tym, że trzmiele robią to niezwykle rzadko.

Tuz po ukąszeniu na skórze dziecka pojawiają się zazwyczaj reakcje skórne, najczęściej zaczerwienienie (rumień) i miejscowy obrzęk, a rzadko pojawić się może pokrzywka skórna. Dodatkowo reakcji towarzyszy ból, swędzenie czy pieczenie skóry. Większość tych reakcji jest nie groźna i ustępuje samoistnie po około 48 godzinach od użądlenia. W razie konieczności można pomóc dziecku ogólnodostępnymi środkami dostępnymi w aptece bez recepty.

 

A kiedy należy bezwzględnie zgłosić się do lekarza?

– zawsze i bezwzględnie, kiedy nasze dziecko zostało ukąszone w takie części ciała jak: szyja, głowa, wargi, okolice gardła czy okolice jamy ustnej, a także jeśli podejrzewamy, że nasze dziecko mogło połknąć owada,

– w momencie kiedy zauważamy trudności z oddychaniem czy mówieniem lub zauważamy świszczący oddech bądź chrypkę u naszego malucha,

– wszelkie mrowienie po ukąszeniu, niepokój, złe samopoczucie czy uczuci lęku również powinno wywołać w nas natychmiastową reakcje w postaci bezzwłocznego wezwania karetki pogotowia lub udania się do najbliższego szpitala.